Tag: opieka

  • Jak pomóc naszemu kotu podczas upałów?

    Jak pomóc naszemu kotu podczas upałów?

    Jak pomóc kotu podczas upałów – porady dla właścicieli

    Pierwszy dzień kalendarzowego lata to sygnał, że nadchodzą gorące dni, a wysokie temperatury nie odpuszczają. Upalne dni są trudne nie tylko dla ludzi, ale także dla naszych czworonożnych przyjaciół. Koty, niezależnie od rasy, mają specyficzny mechanizm termoregulacji. Pocą się jedynie przez opuszki łap, a gdy to nie wystarcza, zaczynają ziać podobnie jak psy. Głównym sposobem chłodzenia jest jednak wylizywanie futra. Wydzielana ślina rozprowadzana po sierści paruje, obniżając temperaturę ciała kota. W czasie upałów koty obniżają swoją aktywność, ograniczają ruch i zmniejszają apetyt, a jednocześnie zwiększają zapotrzebowanie na wodę.

    Mój kot nie pije wody!

    Podstawą w upalne dni jest zapewnienie kotu odpowiedniego nawodnienia. Koty powinny wypijać około 40–45 ml wody na kilogram masy ciała dziennie. Dla kota ważącego 4 kilogramy oznacza to około 180 ml wody dziennie. Wiadomo, że wiele kotów grymasi przy miseczce wody, dlatego warto rozstawić kilka pojemników w różnych miejscach mieszkania. Koty, które nie piją wody stojącej, mogą zainteresować się fontanną – płynąca woda przyciąga uwagę i zachęca do picia.

    Dla kotów, które niechętnie piją wodę, dobrym rozwiązaniem jest dolewanie jej do mokrej karmy. W upalne dni warto też pozwolić kotu na zabawę w wodzie, jeśli toleruje kontakt z nią. Pływające zabawki w misce mogą być dla kota atrakcyjnym sposobem na nawodnienie i ochłodę.

    Cień, chłód i spokojne miejsce

    Kot powinien mieć dostęp do chłodnych, zacienionych miejsc. Warto zamknąć żaluzje, używać wiatraków lub mat chłodzących. Jeśli nie mamy mat, możemy stworzyć je samodzielnie, np. zwilżając ręcznik lub szmatkę, wkładając ją do lodówki i podając kotu jako chłodne legowisko. Alternatywnie można użyć zamrożonej butelki owiniętej w ręcznik, którą umieszcza się w miejscu odpoczynku kota. Najchłodniejsze pomieszczenie w mieszkaniu, np. łazienka, może stać się tymczasowym azylem dla kota. Należy również uszanować naturalne zachowanie kota, który w czasie upałów obniża swoją aktywność. Zabawy i ruch najlepiej przenieść na chłodniejsze godziny wieczorne.

    Czy można kota golić?

    Nigdy nie golimy kota w celu ochłodzenia. Sierść pełni funkcję termoizolacyjną, chroni przed przegrzaniem i poparzeniami słonecznymi. Kąpiel kotów nie jest zalecana, ponieważ może naruszyć warstwę ochronną skóry i spowodować stres lub przeziębienie. W przypadku kotów z rzadką sierścią lub o jasnym futrze warto stosować środki ochronne przed promieniowaniem słonecznym przeznaczone dla zwierząt. Wystawione na słońce części ciała, takie jak uszy czy nos, mogą ulec poparzeniom, co wymaga konsultacji z weterynarzem. Delikatne zwilżanie futra wilgotnym ręcznikiem może wspomóc naturalny proces chłodzenia poprzez parowanie.

    Czy można mrozić karmę?

    Podawanie kotu bardzo zimnej lub zamrożonej karmy nie jest zalecane, ponieważ może prowadzić do problemów z układem pokarmowym lub gardłem. Natomiast kilka kostek lodu w misce z wodą może pomóc w ochłodzeniu, pod warunkiem zachowania umiaru. Koty mają delikatną gospodarkę wodną i napoje zbyt zimne mogą przynieść więcej szkody niż pożytku.

    Bezpieczeństwo przede wszystkim

    Podczas upałów należy pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Nie zostawiamy kota ani innych zwierząt w nagrzanym samochodzie, nie wprowadzamy ich na spacery w najgorętszych godzinach dnia i zapewniamy im stały dostęp do wody oraz chłodnych miejsc. Warto pamiętać, że koty naturalnie ograniczają aktywność w wysokich temperaturach i należy uszanować ich potrzeby.em. Pamiętajmy, że koty są zwierzętami niezwykle delikatnymi i podawanie im napoju zbyt schodzonego przyniesie więcej strat niż korzyści.


    O autorce

    Dr Weronika Penar — kocia behawiorystka z doktoratem z nauk zootechnicznych. Prowadzi konsultacje behawioralne i kursy online.

  • Kocia dieta naukowo – ryby dawać, czy nie?

    Kocia dieta naukowo – ryby dawać, czy nie?

    Czy kot może jeść ryby?

    Ryby od lat kojarzą się z ulubionym przysmakiem kotów. W wielu karmach stanowią główny składnik, a ich kształt i zapach wykorzystywany jest w marketingu, by przyciągnąć uwagę właścicieli i ich mruczków. Dzięki temu powstał powszechny mit, że koty uwielbiają ryby i zawsze są one zdrowym dodatkiem do diety. Rzeczywistość jest jednak bardziej złożona – ryby mogą być wartościowym źródłem składników odżywczych, ale ich podawanie wiąże się też z pewnym ryzykiem.

    Dlaczego ryby mogą być zdrowe dla kotów?

    Ryby są doskonałym źródłem wysokiej jakości białka zwierzęcego i zdrowych tłuszczy, które są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu kota. Zawierają także kwasy tłuszczowe Omega-3 i Omega-6, które wspierają układ odpornościowy, nerwowy i krwionośny, a także poprawiają kondycję sierści, skóry i pazurów. Ich niedobór może prowadzić do zahamowania wzrostu, osłabienia odporności oraz podatności na zakażenia i alergie.

    Jednak podawanie ryb wymaga ostrożności, ponieważ niektóre gatunki mogą wywoływać niedobór witaminy B1 (tiaminy). Jest to spowodowane enzymem tiaminazą, który rozkłada tiaminę w organizmie kota. Niedobór tej witaminy wpływa negatywnie na pracę mięśni, układ nerwowy i krwionośny. Dorośli koty potrzebują około 0,17 mg tiaminy dziennie na kilogram masy ciała. Badania wykazały, że pierwsze objawy niedoboru mogą pojawić się już po 23–40 dniach karmienia rybami zawierającymi tiaminazę. Obróbka termiczna ryb neutralizuje ten enzym i eliminuje zagrożenie.

    Które ryby można podawać kotom bezpiecznie

    Do gatunków bezpiecznych dla kotów należą:

    • łosoś atlantycki,
    • pstrąg,
    • dorsz,
    • flądra,
    • sola.

    Natomiast należy unikać podawania:

    • sielawy,
    • suma,
    • makreli,
    • śledzia,
    • karpia.

    Niektóre gatunki, takie jak morszczuk, mintaj, łupacz czy czernik, zawierają tlenek trójmetyloaminy, który utrudnia przyswajanie żelaza, prowadząc do osłabienia i anemii.

    Ryzyko rtęci i innych zanieczyszczeń

    Warto pamiętać, że duże ryby drapieżne mogą zawierać wysokie stężenia rtęci. Dotyczy to m.in. rekina, miecznika, marlina, tuńczyka, halibuta czy szczupaka. Kontakt z tym metalem może prowadzić do osłabienia, apatii, drgawek, a w skrajnych przypadkach do śmierci kota. Dodatkowo rybie ości stanowią poważne zagrożenie dla delikatnego układu pokarmowego, mogą powodować uszkodzenia lub zablokowanie przewodu pokarmowego.

    Ostrożność przy karmach komercyjnych

    Karmy komercyjne oparte wyłącznie na rybach, np. z łososiem czy tuńczykiem, mogą prowadzić do niedoboru witaminy K. Objawia się to wydłużonym czasem krzepnięcia krwi i krwotokami. Producent dodaje zwykle syntetyczny menadion (witaminę K3), który w nadmiarze jest toksyczny i może uszkadzać nerki, wątrobę, płuca i błony śluzowe. Dlatego warto wybierać karmy urozmaicone i sprawdzać, czy suplementacja witaminowa jest odpowiednia.

    Nie należy także podawać kotom ryb z naszego stołu. Ryby wędzone, marynowane, smażone czy pieczone zawierają sól, przyprawy i konserwanty, które szkodzą kotom i obciążają nerki i serce.

    Podsumowanie – ryby w diecie kota

    Ryby mogą być cennym dodatkiem do diety kota, ale tylko podawane ostrożnie i w odpowiednich gatunkach. Bezpieczne są łosoś, pstrąg, dorsz, flądra i sola, najlepiej po wstępnej obróbce termicznej. Należy unikać ryb zawierających tiaminazę, ryb drapieżnych o wysokiej zawartości rtęci oraz produktów przetworzonych z dużą ilością soli i konserwantów. Ryby nigdy nie powinny stanowić jedynego składnika diety – zbilansowane karmienie i urozmaicenie diety zapewnia zdrowie, odpowiednią masę ciała i piękną sierść Twojego kota.

    Źródła:

    1.  Beynen A., Fish for cats, “Creature Companion”, July : 32-33, 2017
    2. National Research Council (NRC). Nutrient Requirements of Dogs and Cats. Washington, DC: The National Academies Press. 2006
    3. Paetau-Robinson I, Melendez LD, Forrester SD, Armbrust LJ, Refsal KR, Burris PA. Comparison of health parameters in normal cats fed a limited iodine prescription food vs a conventional diet, “Journal of Feline Medicine and Surgery” 2017
    4. Smith DC, Miller Proutt L. Development of thiamine deficiency in the cat on a diet of raw fish. “Proceedings of the Society for Experimental Biology and Medicine.”, 56: 1-3, 1944
    5. Strieker, M.J., J.G. Morris, B.F. Feldman i in. Vitamin K deficiency in cats fed commercial fish-based diets. “The Journal of Small Animal Practice” 37(7): 322–326. 1996

    O autorce

    Dr Weronika Penar — kocia behawiorystka z doktoratem z nauk zootechnicznych. Prowadzi konsultacje behawioralne i kursy online.

  • Kot niewidomy – jak lepiej dbać o naszego mruczka

    Kot niewidomy – jak lepiej dbać o naszego mruczka

    Mój kot nie widzi!

    Koty niewidome, niezależnie czy tracą wzrok całkowicie, czy tylko na jedno oko, potrafią wspaniale radzić sobie w znanym otoczeniu. Cieszą się życiem, bawią się, wspinają na drapaki i uczestniczą w kocich społecznościach. Brak wzroku sam w sobie nie obniża jakości życia kota – kluczem jest adaptacja oraz odpowiednie wsparcie właściciela.

    Dlaczego koty tracą wzrok

    Ślepota u kotów może mieć różne przyczyny: nieleczone choroby, urazy, wady genetyczne lub niewłaściwa dieta. Do najczęstszych powodów należą powikłania po kocim katarze wywołanym przez herpeswirus FHV, nadciśnienie tętnicze, postępująca cukrzyca, urazy oczu, niedobór tauryny w diecie oraz wiek. Niektóre rasy kotów są genetycznie predysponowane do utraty wzroku w wyniku postępującego zaniku siatkówki (PRA), np. abisyńska, somalijska, ocicat, amerykański curl, bengalska, balijska, cornish rex, munchkin, orientalna, syjamska, peterbald, singapurska i perska.

    Niepokój powinny budzić nagłe zmiany w zachowaniu kota – strachliwość, dezorientacja, problemy ze wskakiwaniem na meble czy trudności w poruszaniu się po znanym otoczeniu. W takich przypadkach warto jak najszybciej skonsultować się z weterynarzem i przeprowadzić badania okulistyczne oraz profilaktyczne, np. badania krwi czy konsultację kardiologiczną.

    Wsparcie kota niewidomego w domu

    1. Zmysły zamiast wzroku

    Koty niewidome znakomicie korzystają z innych zmysłów – węchu, słuchu i dotyku. Wibrysy pozwalają im orientować się w przestrzeni i omijać przeszkody. Ocierając się o meble, kot pozostawia ślady zapachowe, które pełnią rolę „mapy” mieszkania. Słuch reaguje na dźwięki codziennego życia, np. uderzanie sztućców czy otwieranie lodówki, co wspomaga orientację.

    2. Stabilizacja otoczenia

    Znane i przewidywalne środowisko to klucz do komfortu kota niewidomego. Kuweta, miski, drapaki i meble powinny stać w stałych miejscach. Podczas sprzątania czy przeprowadzania zmian w mieszkaniu należy jak najszybciej przywracać poprzedni układ. Nowy kot niewidomy w domu powinien początkowo mieć dostęp do ograniczonego „zapoznawczego” terenu, stopniowo rozszerzanego, by uniknąć stresu.

    3. Bezpieczne mieszkanie

    Niebezpieczne miejsca, ostre krawędzie mebli czy otwarte kosze na śmieci mogą stanowić zagrożenie. Warto zabezpieczyć ostre narożniki nakładkami i zamykać trudnodostępne przestrzenie.

    4. Komunikacja i przewidywalność

    Kot niewidomy potrzebuje jasnych sygnałów od opiekuna. Zawsze informujmy mruczka słowami o swoich zamiarach, np. przy podnoszeniu, głaskaniu czy zmianach w otoczeniu. Wprowadzanie prostych komend takich jak „ciepło/zimno” przy zabawie i poszukiwaniu smakołyków pomaga w nauce orientacji w przestrzeni.

    5. Zabawa i stymulacja zmysłów

    Koty niewidome mają takie same potrzeby jak zdrowe osobniki. Warto oferować zabawki stymulujące inne zmysły – szeleszczące (słuch), turlać lub nosić (dotyk) oraz pachnące kocimiętką (węch). Maty węchowe i proste gry intelektualne, np. poszukiwanie smakołyków, rozwijają umysł i poprawiają jakość życia.

    6. Dieta i suplementacja

    W diecie kota niewidomego istotna jest odpowiednia suplementacja, np. tauryny, aby zapobiec niedoborom i wspierać zdrowie oczu i układu nerwowego. W przypadku wątpliwości warto skonsultować dietę z kociodietetykiem lub weterynarzem.

    Podsumowanie

    Kot niewidomy – jak żyć i wspierać swojego pupila

    Koty niewidome, niezależnie czy tracą wzrok całkowicie, czy tylko na jedno oko, potrafią wspaniale radzić sobie w znanym otoczeniu. Cieszą się życiem, bawią się, wspinają na drapaki i uczestniczą w kocich społecznościach. Brak wzroku sam w sobie nie obniża jakości życia kota – kluczem jest adaptacja oraz odpowiednie wsparcie właściciela.

    Dlaczego koty tracą wzrok

    Ślepota u kotów może mieć różne przyczyny: nieleczone choroby, urazy, wady genetyczne lub niewłaściwa dieta. Do najczęstszych powodów należą powikłania po kocim katarze wywołanym przez herpeswirus FHV, nadciśnienie tętnicze, postępująca cukrzyca, urazy oczu, niedobór tauryny w diecie oraz wiek. Niektóre rasy kotów są genetycznie predysponowane do utraty wzroku w wyniku postępującego zaniku siatkówki (PRA), np. abisyńska, somalijska, ocicat, amerykański curl, bengalska, balijska, cornish rex, munchkin, orientalna, syjamska, peterbald, singapurska i perska.

    Niepokój powinny budzić nagłe zmiany w zachowaniu kota – strachliwość, dezorientacja, problemy ze wskakiwaniem na meble czy trudności w poruszaniu się po znanym otoczeniu. W takich przypadkach warto jak najszybciej skonsultować się z weterynarzem i przeprowadzić badania okulistyczne oraz profilaktyczne, np. badania krwi czy konsultację kardiologiczną.

    Wsparcie kota niewidomego w domu

    1. Zmysły zamiast wzroku

    Koty niewidome znakomicie korzystają z innych zmysłów – węchu, słuchu i dotyku. Wibrysy pozwalają im orientować się w przestrzeni i omijać przeszkody. Ocierając się o meble, kot pozostawia ślady zapachowe, które pełnią rolę „mapy” mieszkania. Słuch reaguje na dźwięki codziennego życia, np. uderzanie sztućców czy otwieranie lodówki, co wspomaga orientację.

    2. Stabilizacja otoczenia

    Znane i przewidywalne środowisko to klucz do komfortu kota niewidomego. Kuweta, miski, drapaki i meble powinny stać w stałych miejscach. Podczas sprzątania czy przeprowadzania zmian w mieszkaniu należy jak najszybciej przywracać poprzedni układ. Nowy kot niewidomy w domu powinien początkowo mieć dostęp do ograniczonego „zapoznawczego” terenu, stopniowo rozszerzanego, by uniknąć stresu.

    3. Bezpieczne mieszkanie

    Niebezpieczne miejsca, ostre krawędzie mebli czy otwarte kosze na śmieci mogą stanowić zagrożenie. Warto zabezpieczyć ostre narożniki nakładkami i zamykać trudnodostępne przestrzenie.

    4. Komunikacja i przewidywalność

    Kot niewidomy potrzebuje jasnych sygnałów od opiekuna. Zawsze informujmy mruczka słowami o swoich zamiarach, np. przy podnoszeniu, głaskaniu czy zmianach w otoczeniu. Wprowadzanie prostych komend takich jak „ciepło/zimno” przy zabawie i poszukiwaniu smakołyków pomaga w nauce orientacji w przestrzeni.

    5. Zabawa i stymulacja zmysłów

    Koty niewidome mają takie same potrzeby jak zdrowe osobniki. Warto oferować zabawki stymulujące inne zmysły – szeleszczące (słuch), turlać lub nosić (dotyk) oraz pachnące kocimiętką (węch). Maty węchowe i proste gry intelektualne, np. poszukiwanie smakołyków, rozwijają umysł i poprawiają jakość życia.

    6. Dieta i suplementacja

    W diecie kota niewidomego istotna jest odpowiednia suplementacja, np. tauryny, aby zapobiec niedoborom i wspierać zdrowie oczu i układu nerwowego. W przypadku wątpliwości warto skonsultować dietę z kociodietetykiem lub weterynarzem.

    Podsumowanie

    Koty niewidome potrafią prowadzić szczęśliwe, aktywne życie, jeśli otrzymają odpowiednie wsparcie i przewidywalne środowisko. Ślepota nie jest powodem do eutanazji – odpowiednia opieka, zabawa i bezpieczeństwo pozwalają kotom w pełni korzystać z życia i cieszyć się relacją z opiekunem.

    Źródła:

    1. Natasha Mitchell (2014): Cats living with blindness: Part 1, MVB CertVOphthal MRCVS, Pages 38-40 | Published online: 21 Nov 2014
    2. Natasha Mitchell (2014): Cats living with blindness: Part 2, MVB CertVOphthal MRCVS, Pages 20-22 | Published online: 21 Nov 2014
    3. Narfström K, Holland Deckman K, Menotti-Raymond M. The domestic cat as a large animal model for characterization of disease and therapeutic intervention in hereditary retinal blindness. J Ophthalmol. 2011;2011:906943. doi: 10.1155/2011/906943. Epub 2011 Apr 14. PMID: 21584261; PMCID: PMC3090773.
    4. Giuliano E, van der Woerdt A (1999). „Zwyrodnienie siatkówki kotów: doświadczenie kliniczne i nowe odkrycia (1994-1997)”. J Am Anim Hosp Assoc. 35 (6): 511–4. doi:10.5326/15473317-35-6-511. PMID 10580912.
    5. Rah H, Maggs D, Lyons L (2006). „Brak powiązania genetycznego między umaszczeniem, postępującym zanikiem siatkówki i policystyczną chorobą nerek u kotów perskich”. J Feline Med Surg. 8 (5): 357–60. doi:10.1016 / j.jfms.2006.04.002. PMID 16777456.
    6. Ofri R, Reilly CM, Maggs DJ, Fitzgerald PG, Shilo-Benjamini Y, Good KL, Grahn RA, Splawski DD, Lyons LA. Characterization of an Early-Onset, Autosomal Recessive, Progressive Retinal Degeneration in Bengal Cats. Invest Ophthalmol Vis Sci. 2015 Aug;56(9):5299-308. doi: 10.1167/iovs.15-16585. PMID: 26258614; PMCID: PMC4539567.

    O autorce

    Dr Weronika Penar — kocia behawiorystka z doktoratem z nauk zootechnicznych. Prowadzi konsultacje behawioralne i kursy online.

Umów konsultację 506 204 305