Tag: karmienie

  • Wytłaczanka – prosty sposób na zabawę z kotem

    Wytłaczanka – prosty sposób na zabawę z kotem

    Wytłaczanka dla kota – prosta zabawa, która rozwija i relaksuje.

    Jeśli szukasz prostego i taniego sposobu na zajęcie kota w domu, wytłaczanka po jajkach może okazać się strzałem w dziesiątkę. To zabawa, która pozwala kotu rozwijać jego inteligencję, jednocześnie zmniejszając stres i wprowadzając codzienną dawkę aktywności. Każdy kociarz powinien mieć taki prosty gadżet w domu.

    Przygotowanie zabawy jest banalnie proste. Do wytłaczanki można włożyć ulubione smakołyki kota, małe kawałki mięsa lub wszystko, czym kot chętnie się zainteresuje. W zależności od poziomu trudności, wytłaczanki mogą być otwarte lub zamknięte, a wycinając w nich fragmenty, można stworzyć ciekawą makietę, w której kot będzie szukał ukrytych przekąsek. Im bardziej kreatywnie przygotujesz układ smakołyków, tym dłużej kot będzie zainteresowany zabawą, co jednocześnie zwiększa jego zdolności poznawcze i pozwala spożytkować energię w konstruktywny sposób.

    Taka zabawa ma ogromne znaczenie dla rozwoju pewności siebie kota i redukcji stresu. Zwierzęta lękliwe bardzo szybko zniechęcają się przy nowych zadaniach, dlatego ważne jest odpowiednie dopasowanie trudności zabawy oraz wsparcie ze strony opiekuna. Kot, który widzi, że potrafi odnaleźć smakołyk i że właściciel wspiera go w trudniejszych momentach, uczy się, że nowe wyzwania są czymś pozytywnym i warto im zaufać. Badania na kotach w schroniskach wykazały, że zwierzęta mające dostęp do zabaw intelektualnych wykazywały znacznie niższy poziom stresu niż te, które takich możliwości nie miały.

    Dodatkowo wytłaczanka to świetny sposób na wzbogacenie środowiska kota w domu. Wzbogacone środowisko pozwala kotom wykonywać naturalne zachowania, takie jak węszenie, szukanie i chwytanie, a jednocześnie zapobiega powstawaniu zaburzeń behawioralnych i problemów zdrowotnych, które mogą pojawiać się w wyniku przewlekłego stresu. Dzięki takim prostym zabawkom kot w domu czuje się bardziej komfortowo, jest mniej zestresowany i ma ciekawsze życie.

    Wytłaczanka pozwala też budować więź między kotem a opiekunem. Zabawa może przybrać formę prostego treningu: przed podaniem smakołyku warto powiedzieć komendę, a kiedy kot znajdzie przekąskę, należy go chwalić i dopingować, jeśli przestaje szukać. Takie wspólne chwile uczą kota zaufania do właściciela i pokazują, że każde wyzwanie można pokonać razem.

    Najlepiej używać nowych lub plastikowych wytłaczanek, które łatwo utrzymać w czystości. Dzięki temu zabawa jest higieniczna i w pełni bezpieczna dla kota. Krótkie sesje, kilka minut dziennie, wystarczą, aby kot miał frajdę, rozwijał się intelektualnie i budował pozytywne relacje z opiekunem.

    Wytłaczanka dla kota to też świetny przykład zabawki DIY i podejścia zero waste. Wykorzystując zwykłe opakowania po jajkach, dajesz kotu kreatywną zabawę, a jednocześnie nie generujesz dodatkowych plastikowych zabawek, które szybko lądują w koszu. Takie proste rozwiązania pokazują, że dbanie o środowisko można połączyć z codzienną troską o pupila. . To nie tylko ekologiczne, ale też tanie i praktyczne – kilka minut przygotowania wytłaczanki wystarczy, aby Twój mruczek miał frajdę na dłużej.

    DIY w tym wydaniu to nie tylko zabawa, ale także sposób na świadome życie i naukę szukania kreatywnych rozwiązań w codziennym domu. Wystarczy wytłaczanka, smakołyki i odrobina pomysłowości, a masz wspaniałą, bezpieczną i przyjazną środowisku zabawkę dla swojego kota.

    Źródła:

    1. Ellis S. (2009): Environmental Enrichment: Practical Strategies for Improving Feline Welfare. Journal of Feline Medicine and Surgery (11): s. 901-912.
    2. Ellis S, Wells D. (2010): The influence of olfactory stimulation on the behaviour of cats housed in a rescue shelter. Applied Animal Behaviour Science 123(1):56-62

    O autorce

    Dr Weronika Penar — kocia behawiorystka z doktoratem z nauk zootechnicznych. Prowadzi konsultacje behawioralne i kursy online.

  • Kocie choroby merytorycznie – cukrzyca

    Kocie choroby merytorycznie – cukrzyca

    Cukrzyca u kota – jak rozpoznać i skutecznie wspierać leczenie

    Cukrzyca staje się coraz częstszym problemem wśród kotów, niezależnie od ich wieku czy rasy, choć istnieją pewne predyspozycje. Najbardziej narażone są koty w średnim wieku, zwykle powyżej sześciu lat, kastrowane samce z nadwagą i osobniki mało aktywne. Choroba może mieć również podłoże genetyczne, dlatego regularne badania i obserwacja stanu zdrowia kota są niezwykle ważne.

    Podczas rutynowych badań warto poprosić weterynarza o sprawdzenie poziomu glukozy we krwi. Badania pokazują, że cukrzyca dotyka nawet jednego na 200 kotów, a wczesne wykrycie znacząco zwiększa skuteczność leczenia i pozwala cieszyć się długo zdrowym pupilem.

    Objawy cukrzycy u kota, na które należy zwrócić uwagę

    Do sygnałów ostrzegawczych należą między innymi częste picie wody – niekiedy koty zasypiają z głową opartą o miskę – oraz częstsze oddawanie moczu. Warto zwrócić uwagę na zmiany apetytu, które mogą przybierać różne formy: kot czasami je więcej i jednocześnie traci na wadze, innym razem może całkowicie odmówić jedzenia. Apatia, brak chęci do aktywności fizycznej, a w skrajnych przypadkach chodzenie na pełnych stopach także powinny wzbudzić naszą czujność.

    U zdrowych kotów stężenie glukozy na czczo powinno wynosić mniej niż 171 mg/dl. Wyższe wartości nie muszą od razu oznaczać choroby, ponieważ stres może podnieść poziom cukru nawet do 300 mg/dl. Przy niepokojących wynikach konieczne jest wykonanie dodatkowych badań, takich jak oznaczenie glukozy w moczu oraz stężenia fruktozaminy we krwi. Kota uznaje się za chorego dopiero wtedy, gdy na czczo utrzymuje się hiperglikemia i glikozuria.

    Podczas wizyty u weterynarza warto również wykonać badania T4, ponieważ choroby tarczycy mogą dawać objawy podobne do cukrzycy.

    Jak wspierać leczenie cukrzycy u kota

    Rozpoznanie cukrzycy wymaga wprowadzenia istotnych zmian w codziennym życiu kota. Oprócz leczenia insuliną lub jej analogami, kluczową rolę odgrywa dieta. Koty chore na cukrzycę powinny otrzymywać mokrą karmę o niskiej zawartości węglowodanów i wysokiej zawartości łatwo przyswajalnego białka zwierzęcego. Taki sposób żywienia zapobiega stłuszczeniu wątroby i spowalnia utratę mięśni, co jest częstym problemem u cukrzyków.

    Najważniejszym celem jest osiągnięcie prawidłowej masy ciała, ponieważ nadwaga zwiększa insulinooporność i utrudnia kontrolę glukozy. Spadek masy ciała powinien wynosić maksymalnie 1–2% tygodniowo i zawsze wiązać się z dostosowaniem dawki insuliny. Koty chore na cukrzycę należy karmić co najmniej cztery razy dziennie, aby zapobiegać epizodom hipoglikemii.

    Ze względu na działanie cukru w moczu jak naturalnego diuretyku, ważne jest zapewnienie kotu stałego dostępu do wody. Dolewanie wody do karmy i dodatkowe miski w różnych miejscach w domu pomagają zapobiegać odwodnieniu. Warto również rozważyć suplementację L-karnityną, która wspiera przemianę tłuszczu i pomaga utrzymać prawidłową masę ciała.

    Monitorowanie stanu zdrowia i wsparcie codzienne

    Niepokojące objawy nigdy nie powinny być ignorowane, szczególnie u starszych kotów lub zwierząt z nadwagą. Regularne badania poziomu glukozy i szybka reakcja pozwalają znacznie zwiększyć skuteczność leczenia. Właściwa dieta, suplementacja, aktywność fizyczna oraz dobrze dobrana dawka leków sprawiają, że w około 60% przypadków możliwa jest remisja choroby. Odpowiednio prowadzony kot cukrzyk może cieszyć się dobrym zdrowiem i pełnią życia przez wiele kolejnych lat.

    Źródła:

    1. McCann TM, Simpson KE, Shaw DJ, Butt JA, Gunn-Moore DA. Feline diabetes mellitus in the UK: the prevalence within an insured cat population and a questionnaire-based putative risk factor analysis. J Feline Med Surg. 2007; 9(4): 289–299
    2. Gójska-Zygner O. , Gadomska J. , Wieczorek M., Jaros S., Cukrzyca u kotów. Część I. Etiologia i patogeneza, Życie Weterynaryjne , 2013; 88(6): 486-461
    3. Gójska-Zygner O. , Gadomska J. , Wieczorek M., Jaros S., Część II. Diagnostyka i leczenie, Życie Weterynaryjne , 2013; 88(7): 543-548
    4. Rand J., Marshall R.: Feline diabetes mellitus. W: Mooney C.T., Peterson M.E.: BSAVA Manual of Canine and Feline Endocrinology. 3rd ed. BSAVA, Gloucester 2004, s. 129-141
    5. Roomp K., Rand J.: Intensive blood glucose control is safe and effective in diabetic cats using home monitoring and treatment with glargine. J Feline Med Surg. 2009; 11: 668-82.

    O autorce

    Dr Weronika Penar — kocia behawiorystka z doktoratem z nauk zootechnicznych. Prowadzi konsultacje behawioralne i kursy online.

  • Kocia dieta naukowo – ryby dawać, czy nie?

    Kocia dieta naukowo – ryby dawać, czy nie?

    Czy kot może jeść ryby?

    Ryby od lat kojarzą się z ulubionym przysmakiem kotów. W wielu karmach stanowią główny składnik, a ich kształt i zapach wykorzystywany jest w marketingu, by przyciągnąć uwagę właścicieli i ich mruczków. Dzięki temu powstał powszechny mit, że koty uwielbiają ryby i zawsze są one zdrowym dodatkiem do diety. Rzeczywistość jest jednak bardziej złożona – ryby mogą być wartościowym źródłem składników odżywczych, ale ich podawanie wiąże się też z pewnym ryzykiem.

    Dlaczego ryby mogą być zdrowe dla kotów?

    Ryby są doskonałym źródłem wysokiej jakości białka zwierzęcego i zdrowych tłuszczy, które są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu kota. Zawierają także kwasy tłuszczowe Omega-3 i Omega-6, które wspierają układ odpornościowy, nerwowy i krwionośny, a także poprawiają kondycję sierści, skóry i pazurów. Ich niedobór może prowadzić do zahamowania wzrostu, osłabienia odporności oraz podatności na zakażenia i alergie.

    Jednak podawanie ryb wymaga ostrożności, ponieważ niektóre gatunki mogą wywoływać niedobór witaminy B1 (tiaminy). Jest to spowodowane enzymem tiaminazą, który rozkłada tiaminę w organizmie kota. Niedobór tej witaminy wpływa negatywnie na pracę mięśni, układ nerwowy i krwionośny. Dorośli koty potrzebują około 0,17 mg tiaminy dziennie na kilogram masy ciała. Badania wykazały, że pierwsze objawy niedoboru mogą pojawić się już po 23–40 dniach karmienia rybami zawierającymi tiaminazę. Obróbka termiczna ryb neutralizuje ten enzym i eliminuje zagrożenie.

    Które ryby można podawać kotom bezpiecznie

    Do gatunków bezpiecznych dla kotów należą:

    • łosoś atlantycki,
    • pstrąg,
    • dorsz,
    • flądra,
    • sola.

    Natomiast należy unikać podawania:

    • sielawy,
    • suma,
    • makreli,
    • śledzia,
    • karpia.

    Niektóre gatunki, takie jak morszczuk, mintaj, łupacz czy czernik, zawierają tlenek trójmetyloaminy, który utrudnia przyswajanie żelaza, prowadząc do osłabienia i anemii.

    Ryzyko rtęci i innych zanieczyszczeń

    Warto pamiętać, że duże ryby drapieżne mogą zawierać wysokie stężenia rtęci. Dotyczy to m.in. rekina, miecznika, marlina, tuńczyka, halibuta czy szczupaka. Kontakt z tym metalem może prowadzić do osłabienia, apatii, drgawek, a w skrajnych przypadkach do śmierci kota. Dodatkowo rybie ości stanowią poważne zagrożenie dla delikatnego układu pokarmowego, mogą powodować uszkodzenia lub zablokowanie przewodu pokarmowego.

    Ostrożność przy karmach komercyjnych

    Karmy komercyjne oparte wyłącznie na rybach, np. z łososiem czy tuńczykiem, mogą prowadzić do niedoboru witaminy K. Objawia się to wydłużonym czasem krzepnięcia krwi i krwotokami. Producent dodaje zwykle syntetyczny menadion (witaminę K3), który w nadmiarze jest toksyczny i może uszkadzać nerki, wątrobę, płuca i błony śluzowe. Dlatego warto wybierać karmy urozmaicone i sprawdzać, czy suplementacja witaminowa jest odpowiednia.

    Nie należy także podawać kotom ryb z naszego stołu. Ryby wędzone, marynowane, smażone czy pieczone zawierają sól, przyprawy i konserwanty, które szkodzą kotom i obciążają nerki i serce.

    Podsumowanie – ryby w diecie kota

    Ryby mogą być cennym dodatkiem do diety kota, ale tylko podawane ostrożnie i w odpowiednich gatunkach. Bezpieczne są łosoś, pstrąg, dorsz, flądra i sola, najlepiej po wstępnej obróbce termicznej. Należy unikać ryb zawierających tiaminazę, ryb drapieżnych o wysokiej zawartości rtęci oraz produktów przetworzonych z dużą ilością soli i konserwantów. Ryby nigdy nie powinny stanowić jedynego składnika diety – zbilansowane karmienie i urozmaicenie diety zapewnia zdrowie, odpowiednią masę ciała i piękną sierść Twojego kota.

    Źródła:

    1.  Beynen A., Fish for cats, “Creature Companion”, July : 32-33, 2017
    2. National Research Council (NRC). Nutrient Requirements of Dogs and Cats. Washington, DC: The National Academies Press. 2006
    3. Paetau-Robinson I, Melendez LD, Forrester SD, Armbrust LJ, Refsal KR, Burris PA. Comparison of health parameters in normal cats fed a limited iodine prescription food vs a conventional diet, “Journal of Feline Medicine and Surgery” 2017
    4. Smith DC, Miller Proutt L. Development of thiamine deficiency in the cat on a diet of raw fish. “Proceedings of the Society for Experimental Biology and Medicine.”, 56: 1-3, 1944
    5. Strieker, M.J., J.G. Morris, B.F. Feldman i in. Vitamin K deficiency in cats fed commercial fish-based diets. “The Journal of Small Animal Practice” 37(7): 322–326. 1996

    O autorce

    Dr Weronika Penar — kocia behawiorystka z doktoratem z nauk zootechnicznych. Prowadzi konsultacje behawioralne i kursy online.

Umów konsultację 506 204 305