Tag: ciekawostki

  • Muzyka dla kotów

    Muzyka dla kotów

    Czy koty lubią muzykę? Jak dźwięki wpływają na zachowanie i stres kotów?

    Czy koty są fanami muzyki? A jeśli tak – czy wolą spokojne melodie, czy może ciężkie gitarowe brzmienia? Coraz więcej badań naukowych analizuje wpływ muzyki na dobrostan zwierząt. Okazuje się, że odpowiednio dobrane dźwięki mogą wpływać na poziom stresu, zachowanie, a nawet parametry fizjologiczne kotów.

    Muzyka a zachowanie zwierząt

    Badania nad wpływem muzyki na zwierzęta prowadzone są od wielu lat. Wiadomo już, że u psów przebywających w schroniskach muzyka klasyczna może obniżać poziom stresu i pobudzenia. Co ciekawe, w niektórych eksperymentach okazywała się ona nawet skuteczniejsza niż muzyka tworzona specjalnie dla psów.

    Pojawia się więc pytanie: czy podobne efekty można zaobserwować także u kotów?

    Muzyka dla kotów. Czy koty reagują na muzykę?

    Jedno z ciekawszych badań dotyczących reakcji kotów na muzykę opisano w czasopiśmie naukowym Applied Animal Behaviour Science. W eksperymencie wzięło udział 47 kotów domowych w wieku od 5 miesięcy do 19 lat. Zwierzętom odtwarzano trzyminutowe fragmenty czterech różnych utworów: dwóch skomponowanych specjalnie dla kotów oraz dwóch przeznaczonych dla ludzi.

    Muzyka tworzona dla kotów była projektowana z uwzględnieniem ich biologii i sposobu komunikacji. Wykorzystywano między innymi tempo przypominające rytm kociego mruczenia oraz częstotliwości bliższe zakresowi słyszalności kotów. Dzięki temu dźwięki miały wywoływać u zwierząt zainteresowanie oraz zachowania afiliacyjne.

    W badaniu wykorzystano między innymi takie kompozycje stworzone specjalnie dla kotów:

    Dla porównania kotom odtwarzano także muzykę przeznaczoną dla ludzi, w tym „Elegię” Gabriela Fauré oraz „Arię na strunie G” Johanna Sebastiana Bacha. Oba utwory uznawane są za relaksujące dla ludzi – na przykład „Elegia” ma puls rytmiczny zbliżony do ludzkiego pulsu spoczynkowego, około 66 uderzeń na minutę.

    Jak koty reagują na różne rodzaje muzyki?

    Wyniki eksperymentu były bardzo interesujące. Koty znacznie lepiej reagowały na muzykę skomponowaną specjalnie dla nich niż na muzykę przeznaczoną dla ludzi. Podczas jej odtwarzania częściej wykazywały zainteresowanie, były spokojniejsze i częściej prezentowały zachowania wskazujące na relaks.

    Do podobnych wniosków doszła także Amanda Hampton wraz z zespołem badawczym w 2019 roku. W tym przypadku analizowano reakcje kotów przebywających w klinikach weterynaryjnych, czyli w środowisku potencjalnie bardzo stresującym.

    Koty przebywały w pomieszczeniach, w których odtwarzano muzykę stworzoną specjalnie dla kotów, klasyczną muzykę dla ludzi lub nie puszczano żadnych dźwięków. Wyniki pokazały, że zwierzęta słuchające muzyki dopasowanej do ich gatunku wykazywały niższy poziom stresu i spokojniejsze zachowanie.

    Muzyka klasyczna czy heavy metal – co wybierają koty?

    Jeszcze inne badanie opisano w Journal of Feline Medicine and Surgery. Naukowcy obserwowali reakcje 12 kotek poddawanych zabiegowi kastracji. Analizowano między innymi częstość oddechów oraz średnicę źrenic, które mogą wskazywać poziom pobudzenia organizmu.

    Podczas eksperymentu koty słuchały kolejno:

    • „Adagio for Strings (Opus 11)” – Samuel Barber
    • „Thorn” – Natalie Imbruglia
    • „Thunderstruck” – AC/DC
    • okres ciszy jako kontroli

    Wyniki pokazały wyraźną różnicę w reakcji zwierząt. Przy muzyce klasycznej koty miały najniższą częstość oddechów i najmniejszą średnicę źrenic, co sugeruje bardziej zrelaksowany stan. Muzyka pop dawała wyniki pośrednie, natomiast heavy metal powodował najwyższe wartości tych parametrów, wskazując na większy poziom pobudzenia lub stresu.

    Czy muzyka może pomóc kotu się zrelaksować?

    Wyniki badań sugerują, że odpowiednio dobrana muzyka może wspierać dobrostan kotów, szczególnie w sytuacjach stresujących, takich jak wizyta u weterynarza czy transport. Najlepsze efekty przynoszą dźwięki dopasowane do kociej percepcji – o odpowiedniej częstotliwości i tempie.

    Choć koty mają wyjątkowo wyrafinowany gust muzyczny, wszystko wskazuje na to, że ciężkie gitarowe brzmienia raczej nie znajdują się na ich ulubionej playliście.


    Bibliografia

    Snowdon, C. T., Teie, D., & Savage, M. (2015). Cats prefer species-appropriate music. Applied Animal Behaviour Science, 166, 106–111.

    Hampton, A., Ford, A., Cox, R. E. (2019). Effects of music on behavior and physiological stress response of domestic cats in a veterinary clinic. Journal of Feline Medicine and Surgery.

    Mira, F., Costa, A., Mendes, E., Azevedo, P., Carreira, L. M. (2015). Influence of music and its genres on respiratory rate and pupil diameter variations in cats under general anaesthesia. Journal of Feline Medicine and Surgery.


    O autorce

    Dr Weronika Penar — kocia behawiorystka z doktoratem z nauk zootechnicznych. Prowadzi konsultacje behawioralne i kursy online.

  • Czy kot rozumie, co się do niego mówi?

    Czy kot rozumie, co się do niego mówi?

    Czy kot nas rozumie?

    Opinie na temat tego, ile zwierzęta są w stanie zrozumieć ze słów, którymi się do nich zwracamy, są wśród naukowców podzielone.


    Cześć z nich uważa, że zwierzęta jedynie instynktownie reagują na ton głosu i gesty towarzyszące. Większość etologów natomiast jest zdania, że komunikacja z człowiekiem nie opiera się tylko na mechanicznych reakcjach, ale przede wszystkim na odróżnieniu i zrozumieniu poszczególnych słów.

    Kanadyjski behawiorysta Stanley Coren uważa, że nie ma w tym nic dziwnego, bo skoro psy (Canis Lupus Familiaris) i koty posiadają układ nerwowy o takiej samej strukturze jak u ludzi, to na jakiej podstawie mielibyśmy twierdzić, że zwierzęta te nie mają świadomości i inteligencji?

    John Paul Scott z Laboratorium Zachowań Zwierząt w Bar Harbor uważa, że podobnie jak pies, kot odróżnia i rozumie ponad 160 słów (Scott 1998). Prawdopodobnie koty systematycznie uczone nowych znaczeń byłyby w stanie nauczyć się ich znacznie więcej. Co również wydaje się zaskakujące, Paul Leyhausen, światowej sławy badacz zachowania kotów, wykrył, że koty jako jedyne wśród ssaków (oprócz człowieka), w sposób charakterystyczny sygnalizują, jakiego rodzaju konkretnie zdobycz przynoszą (nawet jeśli dostarczają tylko fragment tej zdobyczy. Można to porównać do używania słów, co z kolei wskazywałoby na zdolność tworzenia pojęć ogólnych i abstrakcyjnych.

    Komunikacja kot-człowiek

    W tym miejscu należałoby postawić najważniejsze pytanie: „Czy ludzie rozumieją, co kot chce im powiedzieć?” Zdaniem Fogle’a, ludzie w większości przypadków rozumieją ogólny sens przekazywanej informacji. Dość dobrze interpretują tony ostrzegawcze (np. syczenie czy plucie) czy też odgłosy wydawane przez kota, gdy jest on zadowolony i zrelaksowany (mruczenie i gruchanie), natomiast nie są w stanie pojąć subtelności zwykłej, „codziennej” kociej mowy.

    Nicastro i Owren przeprowadzili eksperyment w celu zbadania, jak ludzie rozumieją dźwięki wydawane przez kota domowego w różnych sytuacjach. W badaniach brały udział losowo dobrane osoby, zarówno posiadacze i wielbiciele kotów, jak i takie, które kotów w ogóle nie znały. Wyniki nie były zaskakujące. Osoby posiadające doświadczenie związane z kotami wypadły nieznacznie lepiej od osób niedoświadczonych. Badania potwierdziły, że ludzie również uczą się znaczenia kociej wokalizacji i wraz z biegiem czasu staje się ona dla nich coraz bardziej zrozumiała. Osoba, która wypadła najlepiej w badaniu, osiągnęła poziom 41% poprawnych odpowiedzi. Autorzy eksperymentu tłumaczą to faktem, iż wokalizacja kota domowego, ale także każdego innego zwierzęcia, nie może być analizowana w oderwaniu od innych sygnałów niewerbalnych. Podobnie u ludzi, ważniejsza wydaje się mowa ciała niż słowa. Potwierdzają to badania, które mówią, że w treści słów zawiera się jedynie 7% przekazywanej informacji. Przekaz niewerbalny ma o wiele większe znaczenie: 38% informacji przekazujemy odpowiednim tonem głosu, lub jego modulacją, a aż 55% mimiką twarzy.

    Zatem badania mające określić zdolność człowieka do odczytywania stanów emocjonalnych kota, a także innych zwierząt, powinny uwzględniać nie tylko komunikaty werbalne, ale także umożliwić obserwację całościowego zachowania zwierzęcia. Jedynie posiadając pełny obraz, jak również kontekst sytuacji, człowiek jest w stanie ocenić dobrostan zwierzęcia.

    Źródła:

    1. Penar W., Klocek Cz. (2018): Komunikacja dźwiękowa kotów domowych. EPISTEME 39/2018 s. 39–49, ISSN 1895-2241


    O autorce

    Dr Weronika Penar — kocia behawiorystka z doktoratem z nauk zootechnicznych. Prowadzi konsultacje behawioralne i kursy online.

Umów konsultację 506 204 305