Kategoria: Zdrowie kota

  • Kocie choroby merytorycznie – cukrzyca

    Kocie choroby merytorycznie – cukrzyca

    Cukrzyca u kota – jak rozpoznać i skutecznie wspierać leczenie

    Cukrzyca staje się coraz częstszym problemem wśród kotów, niezależnie od ich wieku czy rasy, choć istnieją pewne predyspozycje. Najbardziej narażone są koty w średnim wieku, zwykle powyżej sześciu lat, kastrowane samce z nadwagą i osobniki mało aktywne. Choroba może mieć również podłoże genetyczne, dlatego regularne badania i obserwacja stanu zdrowia kota są niezwykle ważne.

    Podczas rutynowych badań warto poprosić weterynarza o sprawdzenie poziomu glukozy we krwi. Badania pokazują, że cukrzyca dotyka nawet jednego na 200 kotów, a wczesne wykrycie znacząco zwiększa skuteczność leczenia i pozwala cieszyć się długo zdrowym pupilem.

    Objawy cukrzycy u kota, na które należy zwrócić uwagę

    Do sygnałów ostrzegawczych należą między innymi częste picie wody – niekiedy koty zasypiają z głową opartą o miskę – oraz częstsze oddawanie moczu. Warto zwrócić uwagę na zmiany apetytu, które mogą przybierać różne formy: kot czasami je więcej i jednocześnie traci na wadze, innym razem może całkowicie odmówić jedzenia. Apatia, brak chęci do aktywności fizycznej, a w skrajnych przypadkach chodzenie na pełnych stopach także powinny wzbudzić naszą czujność.

    U zdrowych kotów stężenie glukozy na czczo powinno wynosić mniej niż 171 mg/dl. Wyższe wartości nie muszą od razu oznaczać choroby, ponieważ stres może podnieść poziom cukru nawet do 300 mg/dl. Przy niepokojących wynikach konieczne jest wykonanie dodatkowych badań, takich jak oznaczenie glukozy w moczu oraz stężenia fruktozaminy we krwi. Kota uznaje się za chorego dopiero wtedy, gdy na czczo utrzymuje się hiperglikemia i glikozuria.

    Podczas wizyty u weterynarza warto również wykonać badania T4, ponieważ choroby tarczycy mogą dawać objawy podobne do cukrzycy.

    Jak wspierać leczenie cukrzycy u kota

    Rozpoznanie cukrzycy wymaga wprowadzenia istotnych zmian w codziennym życiu kota. Oprócz leczenia insuliną lub jej analogami, kluczową rolę odgrywa dieta. Koty chore na cukrzycę powinny otrzymywać mokrą karmę o niskiej zawartości węglowodanów i wysokiej zawartości łatwo przyswajalnego białka zwierzęcego. Taki sposób żywienia zapobiega stłuszczeniu wątroby i spowalnia utratę mięśni, co jest częstym problemem u cukrzyków.

    Najważniejszym celem jest osiągnięcie prawidłowej masy ciała, ponieważ nadwaga zwiększa insulinooporność i utrudnia kontrolę glukozy. Spadek masy ciała powinien wynosić maksymalnie 1–2% tygodniowo i zawsze wiązać się z dostosowaniem dawki insuliny. Koty chore na cukrzycę należy karmić co najmniej cztery razy dziennie, aby zapobiegać epizodom hipoglikemii.

    Ze względu na działanie cukru w moczu jak naturalnego diuretyku, ważne jest zapewnienie kotu stałego dostępu do wody. Dolewanie wody do karmy i dodatkowe miski w różnych miejscach w domu pomagają zapobiegać odwodnieniu. Warto również rozważyć suplementację L-karnityną, która wspiera przemianę tłuszczu i pomaga utrzymać prawidłową masę ciała.

    Monitorowanie stanu zdrowia i wsparcie codzienne

    Niepokojące objawy nigdy nie powinny być ignorowane, szczególnie u starszych kotów lub zwierząt z nadwagą. Regularne badania poziomu glukozy i szybka reakcja pozwalają znacznie zwiększyć skuteczność leczenia. Właściwa dieta, suplementacja, aktywność fizyczna oraz dobrze dobrana dawka leków sprawiają, że w około 60% przypadków możliwa jest remisja choroby. Odpowiednio prowadzony kot cukrzyk może cieszyć się dobrym zdrowiem i pełnią życia przez wiele kolejnych lat.

    Źródła:

    1. McCann TM, Simpson KE, Shaw DJ, Butt JA, Gunn-Moore DA. Feline diabetes mellitus in the UK: the prevalence within an insured cat population and a questionnaire-based putative risk factor analysis. J Feline Med Surg. 2007; 9(4): 289–299
    2. Gójska-Zygner O. , Gadomska J. , Wieczorek M., Jaros S., Cukrzyca u kotów. Część I. Etiologia i patogeneza, Życie Weterynaryjne , 2013; 88(6): 486-461
    3. Gójska-Zygner O. , Gadomska J. , Wieczorek M., Jaros S., Część II. Diagnostyka i leczenie, Życie Weterynaryjne , 2013; 88(7): 543-548
    4. Rand J., Marshall R.: Feline diabetes mellitus. W: Mooney C.T., Peterson M.E.: BSAVA Manual of Canine and Feline Endocrinology. 3rd ed. BSAVA, Gloucester 2004, s. 129-141
    5. Roomp K., Rand J.: Intensive blood glucose control is safe and effective in diabetic cats using home monitoring and treatment with glargine. J Feline Med Surg. 2009; 11: 668-82.

    O autorce

    Dr Weronika Penar — kocia behawiorystka z doktoratem z nauk zootechnicznych. Prowadzi konsultacje behawioralne i kursy online.

  • Jak pomóc naszemu kotu podczas upałów?

    Jak pomóc naszemu kotu podczas upałów?

    Jak pomóc kotu podczas upałów – porady dla właścicieli

    Pierwszy dzień kalendarzowego lata to sygnał, że nadchodzą gorące dni, a wysokie temperatury nie odpuszczają. Upalne dni są trudne nie tylko dla ludzi, ale także dla naszych czworonożnych przyjaciół. Koty, niezależnie od rasy, mają specyficzny mechanizm termoregulacji. Pocą się jedynie przez opuszki łap, a gdy to nie wystarcza, zaczynają ziać podobnie jak psy. Głównym sposobem chłodzenia jest jednak wylizywanie futra. Wydzielana ślina rozprowadzana po sierści paruje, obniżając temperaturę ciała kota. W czasie upałów koty obniżają swoją aktywność, ograniczają ruch i zmniejszają apetyt, a jednocześnie zwiększają zapotrzebowanie na wodę.

    Mój kot nie pije wody!

    Podstawą w upalne dni jest zapewnienie kotu odpowiedniego nawodnienia. Koty powinny wypijać około 40–45 ml wody na kilogram masy ciała dziennie. Dla kota ważącego 4 kilogramy oznacza to około 180 ml wody dziennie. Wiadomo, że wiele kotów grymasi przy miseczce wody, dlatego warto rozstawić kilka pojemników w różnych miejscach mieszkania. Koty, które nie piją wody stojącej, mogą zainteresować się fontanną – płynąca woda przyciąga uwagę i zachęca do picia.

    Dla kotów, które niechętnie piją wodę, dobrym rozwiązaniem jest dolewanie jej do mokrej karmy. W upalne dni warto też pozwolić kotu na zabawę w wodzie, jeśli toleruje kontakt z nią. Pływające zabawki w misce mogą być dla kota atrakcyjnym sposobem na nawodnienie i ochłodę.

    Cień, chłód i spokojne miejsce

    Kot powinien mieć dostęp do chłodnych, zacienionych miejsc. Warto zamknąć żaluzje, używać wiatraków lub mat chłodzących. Jeśli nie mamy mat, możemy stworzyć je samodzielnie, np. zwilżając ręcznik lub szmatkę, wkładając ją do lodówki i podając kotu jako chłodne legowisko. Alternatywnie można użyć zamrożonej butelki owiniętej w ręcznik, którą umieszcza się w miejscu odpoczynku kota. Najchłodniejsze pomieszczenie w mieszkaniu, np. łazienka, może stać się tymczasowym azylem dla kota. Należy również uszanować naturalne zachowanie kota, który w czasie upałów obniża swoją aktywność. Zabawy i ruch najlepiej przenieść na chłodniejsze godziny wieczorne.

    Czy można kota golić?

    Nigdy nie golimy kota w celu ochłodzenia. Sierść pełni funkcję termoizolacyjną, chroni przed przegrzaniem i poparzeniami słonecznymi. Kąpiel kotów nie jest zalecana, ponieważ może naruszyć warstwę ochronną skóry i spowodować stres lub przeziębienie. W przypadku kotów z rzadką sierścią lub o jasnym futrze warto stosować środki ochronne przed promieniowaniem słonecznym przeznaczone dla zwierząt. Wystawione na słońce części ciała, takie jak uszy czy nos, mogą ulec poparzeniom, co wymaga konsultacji z weterynarzem. Delikatne zwilżanie futra wilgotnym ręcznikiem może wspomóc naturalny proces chłodzenia poprzez parowanie.

    Czy można mrozić karmę?

    Podawanie kotu bardzo zimnej lub zamrożonej karmy nie jest zalecane, ponieważ może prowadzić do problemów z układem pokarmowym lub gardłem. Natomiast kilka kostek lodu w misce z wodą może pomóc w ochłodzeniu, pod warunkiem zachowania umiaru. Koty mają delikatną gospodarkę wodną i napoje zbyt zimne mogą przynieść więcej szkody niż pożytku.

    Bezpieczeństwo przede wszystkim

    Podczas upałów należy pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Nie zostawiamy kota ani innych zwierząt w nagrzanym samochodzie, nie wprowadzamy ich na spacery w najgorętszych godzinach dnia i zapewniamy im stały dostęp do wody oraz chłodnych miejsc. Warto pamiętać, że koty naturalnie ograniczają aktywność w wysokich temperaturach i należy uszanować ich potrzeby.em. Pamiętajmy, że koty są zwierzętami niezwykle delikatnymi i podawanie im napoju zbyt schodzonego przyniesie więcej strat niż korzyści.


    O autorce

    Dr Weronika Penar — kocia behawiorystka z doktoratem z nauk zootechnicznych. Prowadzi konsultacje behawioralne i kursy online.

  • Kocia dieta naukowo – ryby dawać, czy nie?

    Kocia dieta naukowo – ryby dawać, czy nie?

    Czy kot może jeść ryby?

    Ryby od lat kojarzą się z ulubionym przysmakiem kotów. W wielu karmach stanowią główny składnik, a ich kształt i zapach wykorzystywany jest w marketingu, by przyciągnąć uwagę właścicieli i ich mruczków. Dzięki temu powstał powszechny mit, że koty uwielbiają ryby i zawsze są one zdrowym dodatkiem do diety. Rzeczywistość jest jednak bardziej złożona – ryby mogą być wartościowym źródłem składników odżywczych, ale ich podawanie wiąże się też z pewnym ryzykiem.

    Dlaczego ryby mogą być zdrowe dla kotów?

    Ryby są doskonałym źródłem wysokiej jakości białka zwierzęcego i zdrowych tłuszczy, które są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu kota. Zawierają także kwasy tłuszczowe Omega-3 i Omega-6, które wspierają układ odpornościowy, nerwowy i krwionośny, a także poprawiają kondycję sierści, skóry i pazurów. Ich niedobór może prowadzić do zahamowania wzrostu, osłabienia odporności oraz podatności na zakażenia i alergie.

    Jednak podawanie ryb wymaga ostrożności, ponieważ niektóre gatunki mogą wywoływać niedobór witaminy B1 (tiaminy). Jest to spowodowane enzymem tiaminazą, który rozkłada tiaminę w organizmie kota. Niedobór tej witaminy wpływa negatywnie na pracę mięśni, układ nerwowy i krwionośny. Dorośli koty potrzebują około 0,17 mg tiaminy dziennie na kilogram masy ciała. Badania wykazały, że pierwsze objawy niedoboru mogą pojawić się już po 23–40 dniach karmienia rybami zawierającymi tiaminazę. Obróbka termiczna ryb neutralizuje ten enzym i eliminuje zagrożenie.

    Które ryby można podawać kotom bezpiecznie

    Do gatunków bezpiecznych dla kotów należą:

    • łosoś atlantycki,
    • pstrąg,
    • dorsz,
    • flądra,
    • sola.

    Natomiast należy unikać podawania:

    • sielawy,
    • suma,
    • makreli,
    • śledzia,
    • karpia.

    Niektóre gatunki, takie jak morszczuk, mintaj, łupacz czy czernik, zawierają tlenek trójmetyloaminy, który utrudnia przyswajanie żelaza, prowadząc do osłabienia i anemii.

    Ryzyko rtęci i innych zanieczyszczeń

    Warto pamiętać, że duże ryby drapieżne mogą zawierać wysokie stężenia rtęci. Dotyczy to m.in. rekina, miecznika, marlina, tuńczyka, halibuta czy szczupaka. Kontakt z tym metalem może prowadzić do osłabienia, apatii, drgawek, a w skrajnych przypadkach do śmierci kota. Dodatkowo rybie ości stanowią poważne zagrożenie dla delikatnego układu pokarmowego, mogą powodować uszkodzenia lub zablokowanie przewodu pokarmowego.

    Ostrożność przy karmach komercyjnych

    Karmy komercyjne oparte wyłącznie na rybach, np. z łososiem czy tuńczykiem, mogą prowadzić do niedoboru witaminy K. Objawia się to wydłużonym czasem krzepnięcia krwi i krwotokami. Producent dodaje zwykle syntetyczny menadion (witaminę K3), który w nadmiarze jest toksyczny i może uszkadzać nerki, wątrobę, płuca i błony śluzowe. Dlatego warto wybierać karmy urozmaicone i sprawdzać, czy suplementacja witaminowa jest odpowiednia.

    Nie należy także podawać kotom ryb z naszego stołu. Ryby wędzone, marynowane, smażone czy pieczone zawierają sól, przyprawy i konserwanty, które szkodzą kotom i obciążają nerki i serce.

    Podsumowanie – ryby w diecie kota

    Ryby mogą być cennym dodatkiem do diety kota, ale tylko podawane ostrożnie i w odpowiednich gatunkach. Bezpieczne są łosoś, pstrąg, dorsz, flądra i sola, najlepiej po wstępnej obróbce termicznej. Należy unikać ryb zawierających tiaminazę, ryb drapieżnych o wysokiej zawartości rtęci oraz produktów przetworzonych z dużą ilością soli i konserwantów. Ryby nigdy nie powinny stanowić jedynego składnika diety – zbilansowane karmienie i urozmaicenie diety zapewnia zdrowie, odpowiednią masę ciała i piękną sierść Twojego kota.

    Źródła:

    1.  Beynen A., Fish for cats, “Creature Companion”, July : 32-33, 2017
    2. National Research Council (NRC). Nutrient Requirements of Dogs and Cats. Washington, DC: The National Academies Press. 2006
    3. Paetau-Robinson I, Melendez LD, Forrester SD, Armbrust LJ, Refsal KR, Burris PA. Comparison of health parameters in normal cats fed a limited iodine prescription food vs a conventional diet, “Journal of Feline Medicine and Surgery” 2017
    4. Smith DC, Miller Proutt L. Development of thiamine deficiency in the cat on a diet of raw fish. “Proceedings of the Society for Experimental Biology and Medicine.”, 56: 1-3, 1944
    5. Strieker, M.J., J.G. Morris, B.F. Feldman i in. Vitamin K deficiency in cats fed commercial fish-based diets. “The Journal of Small Animal Practice” 37(7): 322–326. 1996

    O autorce

    Dr Weronika Penar — kocia behawiorystka z doktoratem z nauk zootechnicznych. Prowadzi konsultacje behawioralne i kursy online.

Umów konsultację 506 204 305